• Włóczenia
  • Żegnaj zimowa chandro i morska czapko

    Zimy tej zimy było jak na lekarstwo, nad czym z jednej strony ubolewam, bo nie zdążę już wywłóczyć i ponosić tylu czapek ile bym chciała, a z drugiej… zapach pierwszego wiosennego powietrza sprawił, że znów nabrałam chęci i zapału, które ostatnio omijały mnie nadzwyczaj szerokim łukiem. Symbolicznie i nie tylko moja zimowa, morska czapka ląduje w […]